Poncho jako schronienie

Zastosowanie poncza jako ubioru przeciwdeszczowego jest oczywiste. Warto znać również kilka sposobów przygotowania z niego schronienia, tak by w razie potrzeby móc wybrać wariant najbardziej odpowiedni do zastanych warunków i własnych potrzeb. Dla lepszego zobrazowania konstrukcji, niektóre zdjęcia wykonałem z ponczem rozwieszonym między metalowymi prętami.

Konstrukcje

Dach jednospadowy z naciągniętym kapturem, instalowany zwykle między dwoma drzewami. Klasyka gatunku i chyba najczęściej spotykany rodzaj terenowego schronienia.

poncho-jako-schronienie-2

Poniżej, bez naciągniętego kaptura, przy ścianie/murze/innej stałej osłonie.

poncho-jako-schronienie-3

Dach jednospadowy z okapem, przełamany na żółtej lince.

poncho-jako-schronienie-6poncho-jako-schronienie-9

Dach dwuspadowy, przełamany na żółtej lince, instalowany przy ziemi.

poncho-jako-schronienie-10 poncho-jako-schronienie-11

Dach dwuspadowy, przełamany na żółtej lince, instalowany w powietrzu. Opcją jest rozwieszenie poncza w ten sam sposób, w „caro” (dwa przeciwstawne rogi wiązać do drzew lub kołków). Rozwiązanie tego typu stosowane jest często wraz z hamakiem.

poncho-jako-schronienie-13

Poziomy dach wykonany z dwóch ponczo, dający podwójny cień z dobrą cyrkulację powietrza.
W dolnym ponczo żółte linki przeplecione przez oczka wzdłuż dłuższych boków. W górnym ponczo podwiązano kaptur. Stosowane w gorącym klimacie.

poncho-jako-schronienie-15 poncho-jako-schronienie-16

Dach czterospadowy z kapturem podwiązanym do rozwieszonej poziomo żółtej linki.

poncho-jako-schronienie-17

Dach trójspadowy z podwiązanym kapturem do rozwieszonej poziomo żółtej linki. Czwarta część dachu naciągnięta żółtą linką do pozycji horyzontalnej.

poncho-jako-schronienie-18

Wiata z dwoma ścianami – trzy punkty przyszpilenia poncza do ziemi, z czwartym rogiem uniesionym na kiju bądź wiązanym do góry.

poncho-jako-schronienie-23

Najmniejszy typ schronienia wykonany z poncza. Cztery punkty przyszpilenia do ziemi i uniesienie jednej krawędzi do góry, bądź wsparcie jej o kij/maszt/kijek trekkingowy.

poncho-jako-schronienie-24

Przykładowe schronienia wykonane z 2 i 3 ponczo połączonych zatrzaskami.

poncho-jako-schronienie-19 poncho-jako-schronienie-20 poncho-jako-schronienie-21

Sposób wykorzystania poncza jako schronienia i nadanie mu kształtu zależy tylko od twojej wyobraźni. Z pewnością są również inne konstrukcje, które można zbudować przy jego pomocy.

Rozwieszanie

Niezależnie od wybranego wariantu i modelu schronienia, w trakcie budowy i używania takich zadaszeń należy zwrócić uwagę na to, aby konstrukcja była odpowiednio naciągnięta i naprężona. Trudności może nastręczać naprężenie płachty na wysokości jej przełamania na linie. Można wówczas wykorzystać mały patyk, aby zablokować nim przewleczoną przez oczko płachty linkę na której załamujemy konstrukcję.

poncho-jako-schronienie-8

W przypadku gdy lina jest zbyt gruba, by przewlec ją przez oczko i zablokować w opisany powyżej sposób, można posłużyć się krótką pętelką. Wiążemy przy jej pomocy na głównej linie prusik,
a wolny koniec wiążemy do oczka lub również blokujemy go małym patykiem. Prusik przesunięty na głównej linie na zewnątrz napina dach i nie zmienia już swojego położenia.

poncho-jako-schronienie-7

Jeżeli załamanie poncza na linie nie wypada na wysokości oczka, pozostaje naprężyć płachtę przy pomocy wbitej w ziemię tyczki lub masztu, przechodzącego swoim węższym końcem przez oczko lub poprzez użycie dodatkowego wiązania, co ukazuje zdjęcie poniżej;

poncho-jako-schronienie-14

 

Gdy posługujemy się linką wiązaną bezpośrednio do oczka, warto użyć do tego celu węzła tworzącego niezaciskającą się pętlę, choć i w tym przypadku wystarczyłaby zwykła pętelka (kluczka) z patykiem lub zablokowanie otworu na szerokim węźle. Zwykłe wiązanie (ostatnia fotografia) niepotrzebnie nadwyręża materiał i zgniata krawędź płachty.

poncho-jako-schronienie-25

 

Gdy mowa o bocznym naciąganiu poncza przy pomocy linki, warto wspomnieć o możliwości zamontowania patyczków, które utrudniają zaciekanie wody po linie pod dach. Może mieć to znaczenie w przypadku wyjątkowo obfitych opadów. Najłatwiej jest użyć w tym celu wyblinki wiązanej na linie głównej wokół patyka, około 20 cm od krawędzi dachu.

poncho-jako-schronienie-26

 

Ponczo można zaopatrzyć dodatkowo w pętle lub linki przymocowane na stałe do jego oczek, jak również w zestaw szpilek od namiotu noszonych w pokrowcu. Oba elementy przyspieszą i ułatwią rozwieszanie zadaszenia, choć podniosą nieco wagę całego zestawu. Gdy nie musimy przejmować się wagą, ponczo można również rozwieszać i napinać przy pomocy elastycznych ekspanderów zakończonych na obu końcach metalowymi hakami. Jest to rozwiązanie wyjątkowo proste w użyciu i nie wymaga wiązania żadnych węzłów.

Ciekawym rozwiązaniem i poszerzeniem zastosowania opisywanego sprzętu byłoby ponczo z podklejoną na stałe od wewnętrznej strony folią NRC, ewentualnie ponczo w kolorach maskujących, od wewnątrz pomalowane na kontrastowy kolor (panel sygnalizacyjny), ale o tym przy innej okazji (w przygotowaniu znajduje się artykuł poświęcony alternatywnym zastosowaniom poncza).

Zalecam ćwiczenia budowy schronienia z poncza przy zminimalizowanym użyciu lin i wiązań. Na przykład, przełamania konstrukcji, takich jak dach z okapem, można oprzeć np. o poziomą gałąź lub żerdź. Dolna krawędź płachty może zostać przyszpilona do ziemi zaostrzonymi patykami przechodzącymi przez oczka, natomiast górna krawędź może wisieć zaczepiona o nadal żywe elastyczne gałęzie lub specjalnie wycięte i wbite w ziemię „maszty”.

Ponczo

W praktyce terenowej miałem okazję zetknąć się z czterema rodzajami poncza; 2 cywilne wykonane w konwencji militarnej oraz 2 kontraktowe używane przez wojsko. W sklepach w sieci podawane są różne dane dotyczące wymiarów produktów cywilnych, występują nawet znaczne rozbieżności. Co do ceny, zwykle nowe poncha można kupić za około 70 zł. Swoje oba poncza holenderskie kupiłem używane, jednak w wyśmienitym, wręcz magazynowym stanie, za 40 zł od sztuki. Zdaje się, że najdroższe powinno być nowe poncho amerykańskie. Oto kilka technicznych informacji na temat tych modeli, które miałem w ręku i poddałem badaniu:

Poncho Miltec – 142 cm x 220 cm, 3.124 metrykwadrat, 358gram

  • 6 oczek (na rogach oraz po jednym w połowie dłuższego boku)
  • 16 zatrzasków (po 8 na każdym z dłuższych boków)
  • kształt prostokątny
  • ściągasz kaptura; plastikowa płytka z otworami na sznurek
  • pokrowiec; oddzielny
  • laminowane: szwy
  • szeroka gama kolorów i kamuflażu

 

Poncho Helikon – 149 cm x 210 cm, 3.129 metry kwadrat, 464 gram

  • 8 oczek (na rogach oraz po jednym w połowie każdego boku)
  • 16 zatrzasków (po 8 na każdym z dłuższych boków)
  • kształt prostokątny z lekko zaokrąglonymi krótszymi bokami
  • ściągasz kaptura; plastikowa przelotka z suwakiem blokującym sznurek
  • pokrowiec; oddzielny
  • laminowane: szwy
  • szeroka gama kolorów i kamuflażu

 

Poncho US – 164 cm x 205 cm, 3.362 metry kwadrat, 596 gram (bez pokrowca)

  • 8 oczek (na rogach oraz po jednym w połowie każdego boku)
  • 16 zatrzasków (po 8 na każdym z dłuższych boków)
  • kształt prostokątny z lekko zaokrąglonymi krótszymi bokami
  • ściągasz kaptura; plastikowa przelotka z suwakiem blokującym sznurek
  • pokrowiec; oddzielny
  • laminowane: szwy
  • gama kamuflażu wg. standardów wojsk amerykańskich
  • obszerny kaptur (z myślą o hełmie)

 

Poncho holenderskie 162 cm x 223 cm, 3.612 metry kwadrat, 705 gram

  • 12 oczek (na rogach oraz po dwa w równych odstępach na każdym boku)
  • 12 zatrzasków (po 6 na każdym z dłuższych boków)
  • kształt prostokątny
  • ściągasz kaptura; dwa plastikowe blokery/stopery na każdym z końców sznurka
  • pokrowiec; integralny (wszyty od wewnątrz)
  • laminowana: cała powierzchnia (połysk od wewnątrz, mat od zewnątrz)
  • holenderski kamuflaż leśny
  • bardzo obszerny kaptur (z myślą o hełmie)

 

Na dokładkę kilka zdjęć poglądowych. Miltec – kamuflaż Vetegato, Helikon – kamuflaż polski, US – woodland, „holender” – holltarn/holenderski DPM.

poncho-jako-schronienie-27 poncho-jako-schronienie-28 poncho-jako-schronienie-29 poncho-jako-schronienie-30 poncho-jako-schronienie-31

Na zdjęciu poniżej, taśmy uszczelniające, odklejające się ze szwów w ponczo firmy Miltec. Trzeba jednak przyznać, że zdjęcie ukazuje wysłużony egzemplarz. Dla porównania – zdjęcie powyżej, czyli połyskujące wnętrze kaptura „holendra”, którego cała wewnętrzna powierzchnia została w pełni zalaminowana.

poncho-jako-schronienie-32

Moim wyborem, w szczególności na wyprawy z niewielką ilością innego sprzętu, będzie ponczo holenderskie. Pomimo większej masy, jest ono bardziej pancerne, większe, dużo bardziej szczelne i wygodniejsze w montażu jako schronienie. Gdybym miał jednak przemieszczać się ze znacznym obciążeniem, pewnie skusiłbym się na ponczo Miltec`a, opierając się na argumencie dwa razy mniejszej wagi.

Ponczo wykorzystywane jako schronienie może z powodzeniem zostać zastąpione przez plandekę ogrodową. Najmniejsza na jaką trafiłem miała wymiar 2×3 metry. Będzie dużo mniej wygodna jako ubiór przeciwdeszczowy, jednak posiada wiele innych zalet.

Testuj i porównuj sprzęt, aby dokonywać świadomych wyborów.

 

Opracował:
Jakub F. Dorosz
UNIVERSAL SURVIVAL

Posted in SCHRONIENIE and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .

4 Comments

  1. Jeżeli chodzi o poncho Helikona to w/w wymiary nie bardzo pokrywają się z tymi na stronie Helikona.
    Czy mówimy tutaj o innym typie poncha, czy jednak są to opisane wyżej rozbieżności wymiarowe. Niestety strona producenta przewiduje to poncho w wymiarze 110×140 co znacznie zmniejszyło obszar użytkowy porównywany z opisem wyżej (149×210).
    Którym informacjom bardziej ufać?

    • Witam. Możliwe że Helikon wprowadził jakieś modyfikacje o których nie wiem. Podawane przeze mnie wymiary poszczególnych peleryn były zbierane własnoręcznie na egzemplarzach które autentycznie miałem w ręku. Nie może być mowy z mojej strony o pomyłce. Ciężko zatem stwierdzić skąd tak duże różnice. Obecnie nie mam już poncza Helikona (pozostały mi Milteci i holendry), ale gdy tylko będę miał okazję przyatakować go z miarką, raz jeszcze z czystej ciekawości wymierzę oba boki i dam znać:-)

      • Dla wyjaśnienia poncho Helikona zostało pomierzone fizycznie i wymiary zgadzają się w 100%.
        Helikon wymiarami odnosi się do peleryny założonej na użytkownika czyli w praktyce wysokość 110 cm musimy podwoić (przód + tył). Reszta się zgadza z opisami powyżej.

      • A widzisz, nie wiedziałem. DZięki za informację. Pozdrawiam i do usłyszenia :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *