Oto druga część wywiadu, w którym Michał opowiada o trudach swojej samotnej wyprawy za Koło Podbiegunowe w rejon Finnmark (luty 2016). Wyjazd zaliczamy to szczególnie trudnych i wymagających. Tym bardziej warto bazować na cudzych bolesnych doświadczeniach zgromadzonych w warunkach prawdziwej zimy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *